Ciuch jak ciuch. O lumpeksach

Dodane: 23-12-2015 06:08
Ciuch jak ciuch. O lumpeksach Ciuchy musi być. Jednak jak zoptymalizować wydatki? Cóż można na przykład sprawdzić markowa odzież używana online, lub inwestować w niemarkowe odzienie. Artykuł o ciuchach.

Prawdziwa kobieta i potrzeba pierwszego rzędu

Nie masz kasy na nowe ciuchy? Pierwsza zasada bycia prawdziwą kobietą - jak nie masz kasy na nowe ciuchy, to nie znaczy, że nie masz kasy na nowe ciuchy. W końcu nowe ciuchy to naprawdę podstawowa potrzeba bytowa każdej prawdziwej kobiety.

Do rzeczy - zapomnij o sieciówkach. Znacznie większe wrażenie zrobisz, jeśli zamiast kupować reklamowany w TV sweter, dopadniesz coś, co spowoduje szczękopad u koleżanek. Taki z łoskotem zazdrości ten szczękopad. Jak to zrobić?

Przeproś się z ciucholandem. Serio, serio mówię. Możesz tez spróbować z allegro - ale prawdę mówiąc, to świetny sposób na to, żeby przepłacić. Nie słyszałaś o tym, że większość sprzedawców ciuchów na allegro zaopatruje się własnie w lunmpkesach, a potem sprzedają te ubrania kilkukrotnie drożej? Każdy słyszał. Tak więc nie marudź, że nie masz kasy na nowe ciuchy i ruszaj na polowanie! Obudź w sobie zwierzę - zakupowe oczywiście.


Zgryźliwie - programy modowe w TV

Ostatnio moda na modę ma się dobrze. W telewizji, w postaci programów na pograniczu reality show i talent show. Mam tu na myśli Top model i Project Runway. Oczywiście, jak mogłoby być inaczej - przybywa nam samozwańczych ekspertów - od projektowania ciuchów do oceniania predyspozycji modelek (kocham internet, który chyba w języku polskim powinniśmy nazywać ekpertnet). Słupki oglądalności są na wysokim poziomie, może również dlatego że od czasu do czasu jakaś naga pierś ujrzy światło dzienne, a może dlatego że ogólnie moda jest "trendy", "hot" i diabli wiedzą co jeszcze. Cóż - twórcom raczej nie chodzi o wprowadzenie haute couture pod strzechy, zresztą - to wszystko są licencje zagranicznych formatów, które sprawdziły się już na innych rynkach medialnych. Psy szczekają, karawana jedzie dalej, czy jakoś tak. Czyli nieważne, czy chodzi o propagowanie dobrych gustów(?) wśród ludu, czy o show. Obstawiam jednak, że w tym wypadku - show must go on, bo idą za nim bardzo niezłe wpływy z reklam, Amen.


Najstarsze ciuchy

Najstarsze ubrania tworzone były ze skór, futer, liści i trawy. Najstarsze odnalezione przez archeologów kościane igły datowane są na 30 tysięcy lat przed naszą erą (znalezisko w Rosji, w roku 1988, blisko Kostionki).

Przypuszcza się, że najstarsza odzież pojawiła się około 170 tys. lat temu2.

Jednak wedle badań nad genealogią wszy ludzkiej, zrelacjonowanych przez M. Ryszkiewicza, wesz odzieżowa ewolucyjnie oddzieliła się od wszy głowowej około 42-72 tysięcy lat temu, co zdaje się świadczyć, że w tym mniej więcej czasie pojawił się ubiór jako część naszego wyposażenia kulturowego3. Mowa tu oczywiście o pełnym ubiorze ze skór, w którym mogły się zadomowić pasożyty. Nie wiemy jednak, czy pewne skromne elementy ubioru, jak na przekład przepaski biodrowe czy spódniczki z liści lub traw, jakich do dzisiaj używają plemiona tradycyjne, nie pojawiły się wcześniej.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Odzież